Kult - Lewe Lewe Loff Loff

jedna z najbardziej ulubionych mi piosenek

fajne : )

będzie szybciej i z bardziej obcych miejsc niż mój komputer...

--
pozdrawiam

Blogowanie przez e-mail

O.O

--
pozdrawiam

Porcupine Tree - Collapse the Light Into Earth


I won't shiver in the cold
I won't let the shadows take their toll
I won't cover my head in the dark
And I won't forget you when we part

Collapse the Light Into Earth

I won't heal given time
I won't try to change your mind
I won't feel better in the cold light of day
But I wouldn't stop you if you wanted to stay

Collapse the Light Into Earth




Gdyby Asia nie podzieliła się tą piosenką, nie poznałabym czegoś tak przyjemnego jak słuchanie Porcupine Tree.

Ludzi trzeba doceniać częściej.

grono.net

Swojego czasu, gdy miałam/mam konto na grono.net to wypisywałam owe tekst skopiowane poniżej. Praktycznie już tam nie zaglądam, tak jak na irc-a. Życie.

W tle leci Porcupine Tree. Polecam na uspokojenie nerwów. Sobie i wam.

O mnie
[razem z deszczem i snem rosnę, a płeć przeciwna maleje z wiekiem]

na dzien terazniejszy:
[prawie "unormowana", bez wiekszych emocjonalnych hustawek, ucze sie odpowiedzialnosci i asertywnosci]

dodano po jakimś czasie:
[szara jak kamień na drodze potłuczonego szkła, które z każdym krokiem wbija się głębiej w moje stopy wylewając potok czerwonej substancji wypełnionej trombocytami]

w późniejszej chwili dopisano:
[ogólna, niespójna, rosypana - bezsens, bezkres, bez...]

Zainteresowania
[w wiekszosci anime]
[po troszku manga]
[do cząsteczki japonia]
[zawsze szczury]

na dzien terazniejszy:
[ <3 ]

dodano po jakimś czasie:
[a tak w ogóle, to nuda zabija a monotonia jej w tym pomaga]

w późniejszej chwili dopisano:
[brak chęci - whatever]

Zajmuję się
[patrzeniem na ludzi]
[międzystrefowymi skanami twarzy]
[szczurzym przytulaniem]

na dzien terazniejszy:
[studia?]

dodano po jakimś czasie:
[czymś całkiem innym, czymś cos jest bezsensowne, nic nie wnoszące, bez przesłania, z znikomym rozgłosem a jednoczesnie jest bytem] - żyć umierać

w późniejszej chwili dopisano:
[spada wszystko na samo dno łącznie ze mną, zanikają wartości budzą się obojętności czasem nawet życia i śmierci]

quad

spacer z P., godzina [19:40]

Idziemy po osiedlowym chodniku, wzdłuż pobliskich garaży.
Jeden jest otwarty. Stoi przed nim quad.
P. rzuca krótkim pytaniem:

- Ciekawe co ludzie trzymają w garażu?
Mijamy garaż i możemy zobaczyć wnętrze.
Odpowiadamy jednomyśnie:

- Drugiego quada.

: )

NiN / Nine Inch Nails - Closer


You let me violate you
You let me desecrate you
You let me penetrate you
You let me complicate you
Help me; I broke apart my insides
Help me; i've got no soul to sell
Help me; the only thing that works for me
Help me get away from myself
I wanna fuck you like an animal
I wanna feel you from the inside
I wanna fuck you like an animal
My whole existence is flawed
You get me closer to God
You can have my isolation;
you can have the hate that it brings
You can have my absence of faith;
you can have my everything
Help me tear down my reason
Help me; it's your sex I can smell
Help me; you make me perfect
Help me become somebody else
I wanna fuck you like an animal
I wanna feel you from the inside
I wanna fuck you like an animal
My whole existence is flawed
You get me closer to God
Through every forest, above the trees
Within my stomach, scraped off my knees
I drink the honey inside your hive
You are the reason I stay alive


żywot wg ILMa - ze zbiorów prywatnych

GG, godzina [19:26 - 22:45]

film pierwszy - ... później sie zatrudniłem w policji ale to był ciężki kawałek chleba, miasto mnie pochlonęło, nie wytrzymywałem napięcia...

film drugi - miasto mnie wciągało...nie dawalem rady...jak to zwykle bywa...wszystko zrozumialem zbyt późno

wspólne zdjęcie - przyszedł czas wiec na zebranie starej paczki, bez dwoch zdań, bez jaj, starzy kumple z podstawówki z którymi nie raz wpadalismy w tarapaty

film trzeci - postanowilem odnaleźć moja wielką pierwszą i ostatnią miłość...odwrócić wszystko i zacząc od nowa

film czwarty - jednak zrozumiałem że czas działał na naszą niekorzyść, ja nadal byłem nieśmiertelny a ona sie starzała...i came back in time for her...cofnałem czas i żyłem długo i szczęśliwie

"Bo to za piękne żeby zaginęło w archiwum" napisałam mu tak, gdy obejrzałam wszystkie cztery filmy. Zastanawia mnie, co stało się z piątym filmem. Czy jego szczęście trwa nadal? Może kiedyś jego potomnym uda się odnaleźć zagubioną część żywotu wg ILMa

życie moje wg ILMa

GG, godzina [22:42]

- wiesz juz kim chcesz byc z zawodu?
- spawaczem
- bede puszczać spawy ustami

- a tak serio?
- nie wiem
- no a kto ma wiedziec
- mogłabys zostac setonem II
- albo internet girl
- albo instruktorem tango na macie milonga

życie ILMa

GG, godzina [21:17]

- ostatnio byłem na siłowni i spotkalem kolege - chcesz zobaczyc jak sie z nim przywitałem? ktos to nagrał i na youtube wrzucił
- no
- klik w link, no ja jestem tym w czerwonym

Dawno tak dosadnie się nie uśmiałam jak przy tym. Miałam łzy w kącikach.
Uwielbiam ILMa za takie coś, ehh. Mieć takiego znajomego - szczęscie.

dolls

286 dolarów amerykańskich = 619,733081 złotego polskiego
Tyle kosztuje dolls, który mnie interesuje.
[tu klik w pic]

Millencolin - No Cigar

Tell us where youre from
What you want to become
And well say if youre ok
Where did you go to school?
Right answer and youre cool
Yeah, youre the kid the whole day

You get a sticker in your face
Information about the case
So you know your potential
Dont think you can extend
Dont think you can extend, just comprehend
But I dont wana hear it
No, its more than I accept

cause I dont care where I belong no more
What we share or not I will ignore

We will shut you out
Well put you in doubt
If you think that youre special
Well tell you who you are
Well tell you that youre close but no cigar
But I dont wana hear it
No, its more than I accept

cause I dont care where I belong no more
What we share or not I will ignore
And I wont waste my time fitting in
cause I dont think contrast is a sin

What they say is...
Go back, where you came from
Theyll tell you that, I dont wanna hear
No, I dont wanna hear
No, I dont wanna hear it
No, its more than I accept

cause I dont care where I belong no more
What we share or not I will ignore
And I wont waste my time fitting in
cause I dont think contrast is a sin
No, its not a sin


zasady : >

GG, godzina [13:54]

Wpis skasowany. Przecież i tak go (kolegi P.) nie lubię.

link, sabatar

GG, godzina [16:01]

człowieku, wklejam Ci to zdjęcie,
żeby też po chwili wkleić Ci link
a Ty się pytasz czy stąd link jest to zdjęcie

czy ja muszę odpowiadać na tak banalne pytania?
czy istnieje w tym myslenie i inteligencja?

mi.

Pamiętam też czasy, że Moby’ego nie mogłam słuchać.
Teraz jest jak balsam dla lekko romantycznej duszy.
Moby - Help Me to Believe

…polecam www.jogli.com

międzypersonalność

Jeśli ktoś mówi: jak będziesz chciała/miała ochotę* pogadać/spotkać się/pójść na spacer/iść z psem/iść na rower/pójść na piwo/kawę* to daj znać. Oznacza to, że nie ma zamiaru się do tego ustosunkowywać tzn. ma nas już gdzieś, bo zrzuca na nas całą odpowiedzalność na przyszłość, żeby móc być tą osobą która stwierdzi: mówiłem/am, że jak będziesz chciała bla bla to daj znać, ale nie dałaś znaku i jesteś ta zła, co sie nie odzywa.

*niepotrzebne skreślić

Portal - Still Alive

This was a triumph
I'm making a note here
HUGE SUCCESS
It's hard to overstate my satisfaction
Aperture Science

we do what we must because we can
for the good of all of us except for the ones who are dead
but there's no sense crying over every mistake
you just keep on trying until you run out of cake
and the science gets done and you make a neat gun
for the people who are still alive

I'm not even angry
I'm being so sincere right now
even though you broke my heart and killed me
and torn into pieces
and threw every piece into a fire
as they burned it hurt because I was so happy for you!
Now these points of data make a wonderful line
and we're out of beta, we're releasing on time
so I'm glad I got burned
Think of all the things we learned for the people that are still alive

go ahead and leave me
I think I prefer to stay inside
maybe you'll find someone else to help you
maybe black mesa
that was a joke, haha, fat chance
anyway this cake is great, it's so delicious and moist
look at me still talking, when there's science to do
when I look out there it makes me glad I'm not you
I've experiments to run, there is research to be done
on the people who are still alive

and believe me I am still alive
I'm doing science and I'm still alive
I feel FANTASTIC and I'm still alive
While you are dying I'll be still alive
and when you're dead I'll be still alive
STILL ALIVE, still alive

Miś marudny nie od dziś.

- Plubiłas heya co nie?
- Tak.
- Czasem odnajduję w niej przyjaciółkę, gdy kipię od nadmiaru obecności P.
- A pamiętam jak pisałas ze sie nie mozesz przekonać.
- To wszystko przez Piotrka... bo kiedys zapomniałam swojego mp3playera
i mi pożyczył swojego, i miał tam Hey'a i się zasłuchałam i polubiłam : ).
- Ja w niej widzę poetkę. Ona duzo moich "stanow" nazwała słowami.

"Gdybyś był, a nie bywał
Raz na jakiś czas
Byłabym wreszcie "czyjaś"
Nie "bezpańska" - aż tak.

Gdybyś miał, a nie miewał
Czas i chęć i gest .
Byłabym na wyłączność
A nie - ogólnie dostępna."

stukające w kole pi o szyny

Przemykający krajobraz za oknem pociagu - to wciąga, wprowadza w trans.
Zestaw muzyki w "eMPekaczu":
[Archive - Londinium, Hey - Unplugged, The Killers - Hot Fuss,
The Music - Welcome To The North, The Knife - Deep Cuts,
Linkin Park - Minutes To Midnight]

Na wiosnę jest inaczej.
(...)
Coś tam bazgrzę.
Czarny długopis.


"W świecie, gdzie życie tak naturalnie łączy się z życiem, gdzie kwiat nawet w powiewie wiatru łączy się z innymi kwiatami, gdzie łabędź zna wszystkie łabędzie, tylko ludzie budują sobie samotność"
[Antoine de Saint Exupery]

+

- Miałeś rację, Bruce'a Lee.
   

ilmarinen - inteligentnie kwm

GG, godzina [21:19]

- a co tam u ciebie?
- robisz juz kariere?
- nie
- kupa w majtach
- ostatnio mam zawiasa

- nie ma kariery, nie ma peti meti
- ale kisu kisu jest
- no z kisu kisu to ty sie z domu nie wyprowadzisz
- jak nie?
- no do tego trzeba miec peti meti
- peti meti i peti meti, masz sprawdzone peti meti?
- no ja jeszce nie mam peti meti
- mowie tylko ze jesli chcesz zabrac klamoty z domu to musisz miec peti meti
- nie masz peti meti, a klamoty masz ze soba poza domem
- klamiesz mi tu z tym peti meti

- no ale cienko przede
- jak pajak
- no
- ile ci zostało studieren bitten?
- zwolw jahren
- pado 2 lata
- to ty ile masz wiosen?
- 24 bydzie?
- 23
- no to by sie zgadzało jak kupa w majtkach

rozmowy nasze schodzą jak owce na manowce

słaba melancholia, słaba płeć

jego obecność; tęsknię
feministyczna książka; czytam
gorące kakao; piję

nabieram sił

miejsce po igle od pobierania krwi goi się; od czasu do czasu przypominając mi tamten dzień

Myslovitz - "W Deszczu Maleńkich Żółtych Kwiatów"

W deszczu maleńkich żółtych kwiatów

Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
Bez słowa i snu w zachwycie nocą
A bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością

Będziemy tam nago biegali po łąkach
Okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca
I czując Cię obok opowiem o wszystkim
Jak często się boję i czuję się nikim

Twoje łzy miażdżą mi serce
I upadam i wzbijam się
Ciągle chcę więcej

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic

Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
W spokoju przy sobie nie czując czasu

Twoje łzy miażdżą mi serce
I usycham i kwitnę
I ciągle chcę więcej

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic

House, M.D. 4x12 "Don't ever change"

[House do Cameron]

- Robisz to na oba sposoby, prawda?
- Co?
- Ultrasonografię - na stojąco i leżąco.
- (...)
- Co innego mógłbym mieć na myśli?

Co to jest indukcja?


wg filozofii: ekhm...otóż INDUKCJA, to wnioskowanie od szczególu do ogółu tj. od twierdzeń dotyczących szczególnych przypadków do wniosku ogólnego obejmującego wszystkie przypadki, rownież niesprawdzone (indukcja niezupelna).