Kult - Lewe Lewe Loff Loff
jedna z najbardziej ulubionych mi piosenek
limonka zimna limonka indukcja limonka luv, luv <3 kawa z mlekiem limonka mrozona limonka <:3 )~~~~
na skróty: lyrics, Porcupine Tree
Swojego czasu, gdy miałam/mam konto na grono.net to wypisywałam owe tekst skopiowane poniżej. Praktycznie już tam nie zaglądam, tak jak na irc-a. Życie.
W tle leci Porcupine Tree. Polecam na uspokojenie nerwów. Sobie i wam.
O mnie
[razem z deszczem i snem rosnę, a płeć przeciwna maleje z wiekiem]
na dzien terazniejszy:
[prawie "unormowana", bez wiekszych emocjonalnych hustawek, ucze sie odpowiedzialnosci i asertywnosci]
dodano po jakimś czasie:
[szara jak kamień na drodze potłuczonego szkła, które z każdym krokiem wbija się głębiej w moje stopy wylewając potok czerwonej substancji wypełnionej trombocytami]
w późniejszej chwili dopisano:
[ogólna, niespójna, rosypana - bezsens, bezkres, bez...]
Zainteresowania
[w wiekszosci anime]
[po troszku manga]
[do cząsteczki japonia]
[zawsze szczury]
na dzien terazniejszy:
[ <3 ]
dodano po jakimś czasie:
[a tak w ogóle, to nuda zabija a monotonia jej w tym pomaga]
w późniejszej chwili dopisano:
[brak chęci - whatever]
Zajmuję się
[patrzeniem na ludzi]
[międzystrefowymi skanami twarzy]
[szczurzym przytulaniem]
na dzien terazniejszy:
[studia?]
dodano po jakimś czasie:
[czymś całkiem innym, czymś cos jest bezsensowne, nic nie wnoszące, bez przesłania, z znikomym rozgłosem a jednoczesnie jest bytem] - żyć umierać
w późniejszej chwili dopisano:
[spada wszystko na samo dno łącznie ze mną, zanikają wartości budzą się obojętności czasem nawet życia i śmierci]
na skróty: lyrics, NiN, Nine Inch Nails
GG, godzina [19:26 - 22:45]
film pierwszy - ... później sie zatrudniłem w policji ale to był ciężki kawałek chleba, miasto mnie pochlonęło, nie wytrzymywałem napięcia...
film drugi - miasto mnie wciągało...nie dawalem rady...jak to zwykle bywa...wszystko zrozumialem zbyt późno
wspólne zdjęcie - przyszedł czas wiec na zebranie starej paczki, bez dwoch zdań, bez jaj, starzy kumple z podstawówki z którymi nie raz wpadalismy w tarapaty
film trzeci - postanowilem odnaleźć moja wielką pierwszą i ostatnią miłość...odwrócić wszystko i zacząc od nowa
film czwarty - jednak zrozumiałem że czas działał na naszą niekorzyść, ja nadal byłem nieśmiertelny a ona sie starzała...i came back in time for her...cofnałem czas i żyłem długo i szczęśliwie
"Bo to za piękne żeby zaginęło w archiwum" napisałam mu tak, gdy obejrzałam wszystkie cztery filmy. Zastanawia mnie, co stało się z piątym filmem. Czy jego szczęście trwa nadal? Może kiedyś jego potomnym uda się odnaleźć zagubioną część żywotu wg ILMa
na skróty: rozmowa, rozmyslnik
GG, godzina [22:42]
- wiesz juz kim chcesz byc z zawodu?
- spawaczem
- bede puszczać spawy ustami
- a tak serio?
- nie wiem
- no a kto ma wiedziec
- mogłabys zostac setonem II
- albo internet girl
- albo instruktorem tango na macie milonga
GG, godzina [21:17]
- ostatnio byłem na siłowni i spotkalem kolege - chcesz zobaczyc jak sie z nim przywitałem? ktos to nagrał i na youtube wrzucił
- no
- klik w link, no ja jestem tym w czerwonym
Dawno tak dosadnie się nie uśmiałam jak przy tym. Miałam łzy w kącikach.
Uwielbiam ILMa za takie coś, ehh. Mieć takiego znajomego - szczęscie.
286 dolarów amerykańskich = 619,733081 złotego polskiego
Tyle kosztuje dolls, który mnie interesuje.
[tu klik w pic]
na skróty: rozmyslnik
na skróty: lyrics, Millencolin
Pamiętam też czasy, że Moby’ego nie mogłam słuchać.
Teraz jest jak balsam dla lekko romantycznej duszy.
Moby - Help Me to Believe
…polecam www.jogli.com
Jeśli ktoś mówi: jak będziesz chciała/miała ochotę* pogadać/spotkać się/pójść na spacer/iść z psem/iść na rower/pójść na piwo/kawę* to daj znać. Oznacza to, że nie ma zamiaru się do tego ustosunkowywać tzn. ma nas już gdzieś, bo zrzuca na nas całą odpowiedzalność na przyszłość, żeby móc być tą osobą która stwierdzi: mówiłem/am, że jak będziesz chciała bla bla to daj znać, ale nie dałaś znaku i jesteś ta zła, co sie nie odzywa.
*niepotrzebne skreślić
na skróty: rozmyslnik
- Plubiłas heya co nie?
- Tak.
- Czasem odnajduję w niej przyjaciółkę, gdy kipię od nadmiaru obecności P.
- A pamiętam jak pisałas ze sie nie mozesz przekonać.
- To wszystko przez Piotrka... bo kiedys zapomniałam swojego mp3playera
i mi pożyczył swojego, i miał tam Hey'a i się zasłuchałam i polubiłam : ).
- Ja w niej widzę poetkę. Ona duzo moich "stanow" nazwała słowami.
Przemykający krajobraz za oknem pociagu - to wciąga, wprowadza w trans.
Zestaw muzyki w "eMPekaczu":
[Archive - Londinium, Hey - Unplugged, The Killers - Hot Fuss,
The Music - Welcome To The North, The Knife - Deep Cuts,
Linkin Park - Minutes To Midnight]
Na wiosnę jest inaczej.
(...)
Coś tam bazgrzę.
Czarny długopis.
na skróty: rozmyslnik
GG, godzina [21:19]
- a co tam u ciebie?
- robisz juz kariere?
- nie
- kupa w majtach
- ostatnio mam zawiasa
- nie ma kariery, nie ma peti meti
- ale kisu kisu jest
- no z kisu kisu to ty sie z domu nie wyprowadzisz
- jak nie?
- no do tego trzeba miec peti meti
- peti meti i peti meti, masz sprawdzone peti meti?
- no ja jeszce nie mam peti meti
- mowie tylko ze jesli chcesz zabrac klamoty z domu to musisz miec peti meti
- nie masz peti meti, a klamoty masz ze soba poza domem
- klamiesz mi tu z tym peti meti
- no ale cienko przede
- jak pajak
- no
- ile ci zostało studieren bitten?
- zwolw jahren
- pado 2 lata
- to ty ile masz wiosen?
- 24 bydzie?
- 23
- no to by sie zgadzało jak kupa w majtkach
rozmowy nasze schodzą jak owce na manowce
jego obecność; tęsknię
feministyczna książka; czytam
gorące kakao; piję
nabieram sił
miejsce po igle od pobierania krwi goi się; od czasu do czasu przypominając mi tamten dzień
na skróty: rozmyslnik
Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
Bez słowa i snu w zachwycie nocą
A bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością
Będziemy tam nago biegali po łąkach
Okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca
I czując Cię obok opowiem o wszystkim
Jak często się boję i czuję się nikim
Twoje łzy miażdżą mi serce
I upadam i wzbijam się
Ciągle chcę więcej
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic
Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
W spokoju przy sobie nie czując czasu
Twoje łzy miażdżą mi serce
I usycham i kwitnę
I ciągle chcę więcej
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic
[House do Cameron]
- Robisz to na oba sposoby, prawda?
- Co?
- Ultrasonografię - na stojąco i leżąco.
- (...)
- Co innego mógłbym mieć na myśli?