Miś marudny nie od dziś.

- Plubiłas heya co nie?
- Tak.
- Czasem odnajduję w niej przyjaciółkę, gdy kipię od nadmiaru obecności P.
- A pamiętam jak pisałas ze sie nie mozesz przekonać.
- To wszystko przez Piotrka... bo kiedys zapomniałam swojego mp3playera
i mi pożyczył swojego, i miał tam Hey'a i się zasłuchałam i polubiłam : ).
- Ja w niej widzę poetkę. Ona duzo moich "stanow" nazwała słowami.

"Gdybyś był, a nie bywał
Raz na jakiś czas
Byłabym wreszcie "czyjaś"
Nie "bezpańska" - aż tak.

Gdybyś miał, a nie miewał
Czas i chęć i gest .
Byłabym na wyłączność
A nie - ogólnie dostępna."

stukające w kole pi o szyny

Przemykający krajobraz za oknem pociagu - to wciąga, wprowadza w trans.
Zestaw muzyki w "eMPekaczu":
[Archive - Londinium, Hey - Unplugged, The Killers - Hot Fuss,
The Music - Welcome To The North, The Knife - Deep Cuts,
Linkin Park - Minutes To Midnight]

Na wiosnę jest inaczej.
(...)
Coś tam bazgrzę.
Czarny długopis.


"W świecie, gdzie życie tak naturalnie łączy się z życiem, gdzie kwiat nawet w powiewie wiatru łączy się z innymi kwiatami, gdzie łabędź zna wszystkie łabędzie, tylko ludzie budują sobie samotność"
[Antoine de Saint Exupery]

+

- Miałeś rację, Bruce'a Lee.
   

ilmarinen - inteligentnie kwm

GG, godzina [21:19]

- a co tam u ciebie?
- robisz juz kariere?
- nie
- kupa w majtach
- ostatnio mam zawiasa

- nie ma kariery, nie ma peti meti
- ale kisu kisu jest
- no z kisu kisu to ty sie z domu nie wyprowadzisz
- jak nie?
- no do tego trzeba miec peti meti
- peti meti i peti meti, masz sprawdzone peti meti?
- no ja jeszce nie mam peti meti
- mowie tylko ze jesli chcesz zabrac klamoty z domu to musisz miec peti meti
- nie masz peti meti, a klamoty masz ze soba poza domem
- klamiesz mi tu z tym peti meti

- no ale cienko przede
- jak pajak
- no
- ile ci zostało studieren bitten?
- zwolw jahren
- pado 2 lata
- to ty ile masz wiosen?
- 24 bydzie?
- 23
- no to by sie zgadzało jak kupa w majtkach

rozmowy nasze schodzą jak owce na manowce

słaba melancholia, słaba płeć

jego obecność; tęsknię
feministyczna książka; czytam
gorące kakao; piję

nabieram sił

miejsce po igle od pobierania krwi goi się; od czasu do czasu przypominając mi tamten dzień

Myslovitz - "W Deszczu Maleńkich Żółtych Kwiatów"

W deszczu maleńkich żółtych kwiatów

Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
Bez słowa i snu w zachwycie nocą
A bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością

Będziemy tam nago biegali po łąkach
Okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca
I czując Cię obok opowiem o wszystkim
Jak często się boję i czuję się nikim

Twoje łzy miażdżą mi serce
I upadam i wzbijam się
Ciągle chcę więcej

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic

Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
W spokoju przy sobie nie czując czasu

Twoje łzy miażdżą mi serce
I usycham i kwitnę
I ciągle chcę więcej

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic

House, M.D. 4x12 "Don't ever change"

[House do Cameron]

- Robisz to na oba sposoby, prawda?
- Co?
- Ultrasonografię - na stojąco i leżąco.
- (...)
- Co innego mógłbym mieć na myśli?

tja, emo kid.

Ciężko jest być chorą.
Heh... jakby tak Kosheen coś pomógł.

Chciałabym poczuć jakby ktoś ręką odjął.
: (
Ból.

I błagam o lentylki.

monoromantyczna

- jakoś taka zamyślona jesteś
- ta?
- no

"mam wszystko czego chce bo nie chce tego czego nie moge mieć
wszystko jest tak proste jak świni ogon"

Insekt - Swinia

Alice gotuje

Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, to nie dla mnie.
No way!

mały re_play i duże play

Mianowicie, obudził sie we mnie zmysł gracza. Tak jak uważałam, że nie chcę/nie umiem grać, tak teraz mam ochote. Chcę grać w pożeracza czasu jakim są gry MMORPG, ha! P. też w to gra i to nie od dziś : ), bo ja to od 4 dni. Na pierwszy plan Flyff. Czuje się momentami jak nastolatka, która siedząc na zajęciach myśli o tym jak to bedzie przyjemnie i pożytecznie (bo z P.) pograć sobie zaraz po rzuceniu torby na podłogę i utuchomieniu komputera xD.
To była część play.

Teraz re_play. P. jak to przystało na faceta, trzyma się zasad. Cytuję: "poczytaj moze cos na temat flyff". Stwierdził tak, gdy nie mógł wytrzymać mojego podejścia typu "chcę żeby moja postać świeciła", czyli gram jakkolwiek, a nóż się uda, że będzie świeciła : D. Dlaczego re_? Przeczytajcie notke o PingPongu. Enjoy.

P.S. PingPong tylko dla wtajemniczonych xD

<3

bo jak czlowiek zakochany to powinien po parku latac i straszyc golebie cieszac sie z kazdego oddechu, ale nie! akurat musi byc sesja, brzydka pogoda i uwięzienie w domu nad notatkami > < burk burk

jak ja bym chciała Ciebie tu mieć
i widzieć jak sie uśmiechasz

poszarpana

Hey - [Echosystem] ty ty ty [3:00]
Chyba wyję, wewnętrznie wyję.
.
.
.
Ratuję się:
Hey - [Sic!] Cudzoziemka w raju kobiet [3:14]
.
Potrzebuję kobiety, koleżanki, przyjaciółki?
Za bardzo słucham siebie, a wtedy gubiąc Ciebie, załamuję się.
.
Czasem myślę, że wraca do mnie...
Hey - [sic!] Z rejestru strasznych snów [4:13]
Późno już. Chodźmy spać.

delphi

program rozmyślnik;
  const
    jednostka = 1;
  var
    czlowiek: string;
  begin
    writeln('Człowiek może być indywidualistą,');
    writeln('ale bez drugiego człowieka (w pojedynkę) długo nie pociągnie.');
    writeln('Nie pociągnie, bo nie będzie mógł zaspokoić potrzeby,);
    writeln('jaką jest rozmowa z drugą osobą.');
    writeln('Rozmowa daje nam informacje i określa nasz stan psychiczny.');
    readln(czlowiek);
    czlowiek := jednostka + jednostka;
      for jednostka := 1 to czlowiek do
        begin
          writeln('cel',czlowiek);
          writeln('Wykluczam zwierzęta i wolontariat - zastępują);
          writeln('to, czego nam nie udało się osiągnąć.');
      end;
    end;
end.

// może kiedyś zrozumiem bardziej, gdzie popełniam błędy

tamto imię

- gdzie ta cyborgowata G. co myślała, że tesknota to wymysł filmowy?
- nie wiem
- ale pewnie Ty wiesz gdzie

oggi [it.] dzisiaj [pl.]

Włożyłam słuchawki do uszu, leciały w nich te kawałki:
The Knife - [Silent Shout-Limited Deluxe Edition #18] Kino (Live) [4:56]
The Knife - [Deep Cuts] - Pass This On.mp3 [3:48]
The Knife - [Deep Cuts] - You Make Like Charity (Live) [3:05]
The Knife - ...

Muzyka, która mnie "nakarmiła".
P. który mnie poczęstował dużym kawowym baileysem.
Agn., przez którą chciałam posłuchac "kabhi khushi kabhie gham".

Tak bardzo potrzebuję spokoju.
Tak dawno nie słuchałam muzyki.
Czas goni nas.

memory

- A pamiętasz jak mówiłaś, że nigdy się nie zakochasz?
- ... pamiętam.
- I jaki wniosek?
- ... nigdy nie mów nigdy?
- Nie. Nie warto zagłuszać uczuć. Z nimi nie wygrasz.

hej da!

po włosku: Buon Natale!
po polsku: Wesołych Świąt!

a tak mnie korci, zeby napisać: wesołej hipokryzji i radosnej ironii

insieme

Capodanno.
Felice Anno Nuovo!
Stukło nam.
<3

dużo rysujesz?

- ostatnio męczysz kartki
- tak, wiem... ręka mnie czasem od tego boli
- wyjdzie Ci to na dobre?
- oby, nie chcę kolejnego wypalenia, chcę zmiany... bo za dużo patrzę, oglądam, podziwiam
- chcę więcej siebie

miś

Popołudniowo z P.

- Ciekawe czy misie koala wydają jakieś dźwięki?
- Mlaszczą, gdy coś jedzą.

rythm divine - baby


(...)
Sometimes you love her
Sometimes you don't
Sometimes you need it then you don't and you let go..

Sometimes we rush it
Sometimes we fall
It doesn't matter baby we can take it real slow..

Coz the way that we touch is something that we can't deny
And the way that you move oh it makes me feel alive
Come on
(...)
Say you want, say you need
I can do by your face know the way it turns me on

I say you want, I say you need
I will do all your things I would never do you wrong

Coz the way that we love is something that we can't fight oh yeah
I just getting up oh you make me feel alive so come on
(...)

[Enrique Iglesias - Ring My Bells]


(...)
You gotta feel Berlin
Baby yeah
You gotta feel Berlin
Baby yeah
(...)

[The 69 Eyes - Feel Berlin]


(...)
I said I'd like to know what I'm fighting for
I've have no reason to die
I said I'd like to know what I'm fighting for
Before I die
You give them a gun, and tell them to take a life
I said I'm not willing to do that, baby
I'm not willing to do that, baby
(...)

[The Music - Bleed From Within]

P. jest bezpośredni

GG, godzina [23:44], reakcja na mój wpis do bloga, o tym co mnie wkurza i drażni

- drazni cie jak korzystam ze strony google zamiast uzywac do tego okienka w przegladarce?
- no
- : D
- : 3
- drazni mnie jak w szopie nie uzywasz m, v, b, spacji, x, ctrl +d, altu, q ,f itd xD
- : ))))))))))))))
- (...)
- no wiesz, jeszcze skroty alt + shift + litera o ci odpuszcze xD
- : D
- ogolnie drazni mnie uzywanie tego okienka google w przegladarce, nie wiem czemu
- aczemuż to?
- za małe jest
- małe o.o

szczury.org

SB, godzina [23:30]

- (...)
- polecony priorytet
- przy dobrych wiatrach dojdzie do piatku, mam nadzieje

- nieszkodzi :D
- :P
- oby doszlo ... ;)
- oby nie uciekly szczury z pudelka :>
- a dziurki im zrobilas coby sie nie podusily?
- nie, ale dalam im worek foliowy, w ktore je zapakowalam, zeby nie pobrudzily pudelka jak beda rzygac w podrozy :D
- szczury nie rzygaja :P
- trza bylo im aviomarin zapodac :P
- na mdlosci :)
- zdziwilabys sie gdybys dostala pudelko, z nim szczury a obok dwa aviomariny, co?
- :D

ilmarinen - reklama

GG, godzina [19:10]

- boli mnie głowa
- zjedz ibuprom
- albo slyszalam, ze seks jest dobry na bol glowy

- to jest propozycja?
- nie
- wiesz, powinienes wtedy powiedziec: wybieram silniejszy lek
- i bierzesz ibuprom

- :)

Co to jest indukcja?


wg filozofii: ekhm...otóż INDUKCJA, to wnioskowanie od szczególu do ogółu tj. od twierdzeń dotyczących szczególnych przypadków do wniosku ogólnego obejmującego wszystkie przypadki, rownież niesprawdzone (indukcja niezupelna).