dolls
286 dolarów amerykańskich = 619,733081 złotego polskiego
Tyle kosztuje dolls, który mnie interesuje.
[tu klik w pic]
limonka zimna limonka indukcja limonka luv, luv <3 kawa z mlekiem limonka mrozona limonka <:3 )~~~~
286 dolarów amerykańskich = 619,733081 złotego polskiego
Tyle kosztuje dolls, który mnie interesuje.
[tu klik w pic]
na skróty: rozmyslnik
na skróty: lyrics, Millencolin
Pamiętam też czasy, że Moby’ego nie mogłam słuchać.
Teraz jest jak balsam dla lekko romantycznej duszy.
Moby - Help Me to Believe
…polecam www.jogli.com
Jeśli ktoś mówi: jak będziesz chciała/miała ochotę* pogadać/spotkać się/pójść na spacer/iść z psem/iść na rower/pójść na piwo/kawę* to daj znać. Oznacza to, że nie ma zamiaru się do tego ustosunkowywać tzn. ma nas już gdzieś, bo zrzuca na nas całą odpowiedzalność na przyszłość, żeby móc być tą osobą która stwierdzi: mówiłem/am, że jak będziesz chciała bla bla to daj znać, ale nie dałaś znaku i jesteś ta zła, co sie nie odzywa.
*niepotrzebne skreślić
na skróty: rozmyslnik
- Plubiłas heya co nie?
- Tak.
- Czasem odnajduję w niej przyjaciółkę, gdy kipię od nadmiaru obecności P.
- A pamiętam jak pisałas ze sie nie mozesz przekonać.
- To wszystko przez Piotrka... bo kiedys zapomniałam swojego mp3playera
i mi pożyczył swojego, i miał tam Hey'a i się zasłuchałam i polubiłam : ).
- Ja w niej widzę poetkę. Ona duzo moich "stanow" nazwała słowami.
Przemykający krajobraz za oknem pociagu - to wciąga, wprowadza w trans.
Zestaw muzyki w "eMPekaczu":
[Archive - Londinium, Hey - Unplugged, The Killers - Hot Fuss,
The Music - Welcome To The North, The Knife - Deep Cuts,
Linkin Park - Minutes To Midnight]
Na wiosnę jest inaczej.
(...)
Coś tam bazgrzę.
Czarny długopis.
na skróty: rozmyslnik
GG, godzina [21:19]
- a co tam u ciebie?
- robisz juz kariere?
- nie
- kupa w majtach
- ostatnio mam zawiasa
- nie ma kariery, nie ma peti meti
- ale kisu kisu jest
- no z kisu kisu to ty sie z domu nie wyprowadzisz
- jak nie?
- no do tego trzeba miec peti meti
- peti meti i peti meti, masz sprawdzone peti meti?
- no ja jeszce nie mam peti meti
- mowie tylko ze jesli chcesz zabrac klamoty z domu to musisz miec peti meti
- nie masz peti meti, a klamoty masz ze soba poza domem
- klamiesz mi tu z tym peti meti
- no ale cienko przede
- jak pajak
- no
- ile ci zostało studieren bitten?
- zwolw jahren
- pado 2 lata
- to ty ile masz wiosen?
- 24 bydzie?
- 23
- no to by sie zgadzało jak kupa w majtkach
rozmowy nasze schodzą jak owce na manowce
jego obecność; tęsknię
feministyczna książka; czytam
gorące kakao; piję
nabieram sił
miejsce po igle od pobierania krwi goi się; od czasu do czasu przypominając mi tamten dzień
na skróty: rozmyslnik
Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
Bez słowa i snu w zachwycie nocą
A bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością
Będziemy tam nago biegali po łąkach
Okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca
I czując Cię obok opowiem o wszystkim
Jak często się boję i czuję się nikim
Twoje łzy miażdżą mi serce
I upadam i wzbijam się
Ciągle chcę więcej
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic
Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
W spokoju przy sobie nie czując czasu
Twoje łzy miażdżą mi serce
I usycham i kwitnę
I ciągle chcę więcej
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni toną
Dotykam stopą dna
Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic
[House do Cameron]
- Robisz to na oba sposoby, prawda?
- Co?
- Ultrasonografię - na stojąco i leżąco.
- (...)
- Co innego mógłbym mieć na myśli?
Ciężko jest być chorą.
Heh... jakby tak Kosheen coś pomógł.
Chciałabym poczuć jakby ktoś ręką odjął.
: (
Ból.
I błagam o lentylki.
- jakoś taka zamyślona jesteś
- ta?
- no
Mianowicie, obudził sie we mnie zmysł gracza. Tak jak uważałam, że nie chcę/nie umiem grać, tak teraz mam ochote. Chcę grać w pożeracza czasu jakim są gry MMORPG, ha! P. też w to gra i to nie od dziś : ), bo ja to od 4 dni. Na pierwszy plan Flyff. Czuje się momentami jak nastolatka, która siedząc na zajęciach myśli o tym jak to bedzie przyjemnie i pożytecznie (bo z P.) pograć sobie zaraz po rzuceniu torby na podłogę i utuchomieniu komputera xD.
To była część play.
Teraz re_play. P. jak to przystało na faceta, trzyma się zasad. Cytuję: "poczytaj moze cos na temat flyff". Stwierdził tak, gdy nie mógł wytrzymać mojego podejścia typu "chcę żeby moja postać świeciła", czyli gram jakkolwiek, a nóż się uda, że będzie świeciła : D. Dlaczego re_? Przeczytajcie notke o PingPongu. Enjoy.
P.S. PingPong tylko dla wtajemniczonych xD
bo jak czlowiek zakochany to powinien po parku latac i straszyc golebie cieszac sie z kazdego oddechu, ale nie! akurat musi byc sesja, brzydka pogoda i uwięzienie w domu nad notatkami > < burk burk
jak ja bym chciała Ciebie tu mieć
i widzieć jak sie uśmiechasz
na skróty: rozmyslnik
Hey - [Echosystem] ty ty ty [3:00]
Chyba wyję, wewnętrznie wyję.
.
.
.
Ratuję się:
Hey - [Sic!] Cudzoziemka w raju kobiet [3:14]
.
Potrzebuję kobiety, koleżanki, przyjaciółki?
Za bardzo słucham siebie, a wtedy gubiąc Ciebie, załamuję się.
.
Czasem myślę, że wraca do mnie...
Hey - [sic!] Z rejestru strasznych snów [4:13]
Późno już. Chodźmy spać.
na skróty: rozmyslnik
program rozmyślnik;
const
jednostka = 1;
var
czlowiek: string;
begin
writeln('Człowiek może być indywidualistą,');
writeln('ale bez drugiego człowieka (w pojedynkę) długo nie pociągnie.');
writeln('Nie pociągnie, bo nie będzie mógł zaspokoić potrzeby,);
writeln('jaką jest rozmowa z drugą osobą.');
writeln('Rozmowa daje nam informacje i określa nasz stan psychiczny.');
readln(czlowiek);
czlowiek := jednostka + jednostka;
for jednostka := 1 to czlowiek do
begin
writeln('cel',czlowiek);
writeln('Wykluczam zwierzęta i wolontariat - zastępują);
writeln('to, czego nam nie udało się osiągnąć.');
end;
end;
end.
// może kiedyś zrozumiem bardziej, gdzie popełniam błędy
na skróty: rozmyslnik
- gdzie ta cyborgowata G. co myślała, że tesknota to wymysł filmowy?
- nie wiem
- ale pewnie Ty wiesz gdzie
na skróty: rozmyslnik
Włożyłam słuchawki do uszu, leciały w nich te kawałki:
The Knife - [Silent Shout-Limited Deluxe Edition #18] Kino (Live) [4:56]
The Knife - [Deep Cuts] - Pass This On.mp3 [3:48]
The Knife - [Deep Cuts] - You Make Like Charity (Live) [3:05]
The Knife - ...
Muzyka, która mnie "nakarmiła".
P. który mnie poczęstował dużym kawowym baileysem.
Agn., przez którą chciałam posłuchac "kabhi khushi kabhie gham".
Tak bardzo potrzebuję spokoju.
Tak dawno nie słuchałam muzyki.
Czas goni nas.
na skróty: rozmyslnik